Copyright © My Journey
Design by Dzignine
sobota, 16 sierpnia 2014
Wybaczcie za brak wczorajszego wpisu. Miałam egzamin i roboty drogowe i w ogóle urwanie głowy.
Ale już dodaje wczorajsze menu:

czwartek, 14 sierpnia 2014

Dzień Drugi

Dzisiejsze menu:

Śniadanie:

  • Mufiny jabłkowe (z pełnoziarnistej mąki)
  • Sałatka - papryka, ogórek, pomidor, sałata, rzodkiewki


Obiad:

  • Zupa ogórkowa na kurczaku. Bez ziemniaków i marchewki. W mojej znalazły się (oprucz ogórków): brokuły, kalafior, groszek, fasolka szparagowa. 


Kolacja: 
  • Makaron durum z sosem pomidorowym i brokułami. 


Dodatkowo dziś lekkie ćwiczenia, a dokładniej szybki marsz pod górkę. około 2km. 
środa, 13 sierpnia 2014

Zaczynam od początku

Przyszła z nienawidzona małpa. No cóż... złość, płacz i pytania: Czemu się znowu nie udało?
Dziś jest już lepiej. Od nowa Clomid od nowa wszystko. Może teraz się uda? Zobaczymy. Musimy też zrobić badania nasienia dla chłopa mego... Czeka nas wizyta w Dublinie i wybulenie 120euro na badanie. Mus to Mus.

Jedyne co mnie martwi to @. Jest bardzo obfita i dużo skrzepów. Wyczytałam że to normalne ale strasznie wkurza! Żeby w nocy trzeba było wstawać bo zalewa... eh.

Tematyka bloga trochę się zmieni. Będzie dalej o starankach ale nie tylko. Jestem na diecie od wtorku (Bo od Poniedziałku nigdy nie wychodzi ;) ). Dieta całkiem prosta - Dieta Montignaca-. Oto cytat ze strony DietaMM

"Dieta ta, skierowana jest dla osób, które chcą:
szybko schudnąć i utrzymać wagę ciała bez efektu "jojo"
zmniejszyć ryzyko chorób sercowych
zapobiec zachorowaniu na cukrzycę

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Oczekiwanie

No to czekamy... W czwartek mam badanie progesteronu. Mam nadzieje ze potwierdzi to co widać na wykresie. Nigdy nie miałam tak ładnej temperatury.
Trzeba się też zacząć uczyć...15.08 mam egzamin.... a od września znowu na studia.. jak ten czas leci...