Od ostatniej notki (16.10) krwawię.. cały czas mam okres. Mam już dość. Biorę dodatkowe żelazo bo słabo się czuje. Mam już dość. Sumując od 30 Września cały czas krwawię z przerwa 4 dniowa... czyli łącznie już 21dni.
Miałam nadzieje ze do wyjazdu do Portugalii krwawienie się skończy ale końca nie widać. Lekarz mówi ze to jeszcze nic takiego bo to były plamienia a teraz mam okres i ze skoro pierwszy raz to spoko. spoko może dla niego. Zobaczę jak będzie rano, jeśli dalej taki obfity to wybiorę się do niego. W sobotę wyjeżdżamy do moich rodziców żeby we wtorek złapać samolot do Portugalii. Trzymajcie kciuki żeby mnie nie zalało!
Miałam nadzieje ze do wyjazdu do Portugalii krwawienie się skończy ale końca nie widać. Lekarz mówi ze to jeszcze nic takiego bo to były plamienia a teraz mam okres i ze skoro pierwszy raz to spoko. spoko może dla niego. Zobaczę jak będzie rano, jeśli dalej taki obfity to wybiorę się do niego. W sobotę wyjeżdżamy do moich rodziców żeby we wtorek złapać samolot do Portugalii. Trzymajcie kciuki żeby mnie nie zalało!

