Copyright © My Journey
Design by Dzignine
czwartek, 24 października 2013

Karminowe Morze

Od ostatniej notki (16.10) krwawię.. cały czas  mam okres. Mam już dość. Biorę dodatkowe żelazo bo słabo się czuje. Mam już dość. Sumując od 30 Września cały czas krwawię z przerwa 4 dniowa... czyli łącznie już  21dni.
Miałam nadzieje ze do wyjazdu do Portugalii krwawienie się skończy ale końca nie widać. Lekarz mówi ze to jeszcze nic takiego bo to były plamienia a teraz mam okres i ze skoro pierwszy raz to spoko. spoko może dla niego. Zobaczę jak będzie rano, jeśli dalej taki obfity to wybiorę się do niego. W sobotę wyjeżdżamy do moich rodziców żeby we wtorek złapać samolot do Portugalii. Trzymajcie kciuki żeby mnie nie zalało!
środa, 16 października 2013

Urwanie głowy

Nie wiem o czym pisać, nie wiem co robić. Na uczelni jazdy, strasznie dużo roboty.... do końca miesiąca muszę zacząć dwie prezentacje, raport i dwa eseje. Plus 3 egzaminy. Damy rade bo.... chłop zrobił mi niespodziankę. Jedziemy do Portugalii na tydzień! Wylot...29.10.2013!!

I to na tyle z "dobrych" wiadomości.

Dziś rano wstałam chora... zakatarzona z bolącym gardłem... i.... PLAMIENIA!!! skoczyło się 12.10 i teraz znowu... tylko się wieszać... okropne to jest... nawet na wakacje będę musiała wsiąść podpaski i tampony gdyby mnie zaskoczyło!!

Dziś mam wolne i miałam w planach uczyć się na test jutro i pisać raport... ale tak mi się nie chce ze zrobi sobie przerwę do południa...
SPAĆ!!!!
(źrodło: Kwejk )

środa, 9 października 2013

Powizytowo

Byłam dziś na wizycie u lekarza.

Opowiedziałam mu o moich plamieniach, które skoczyły się wczoraj, zasugerował test ciążowy.Poszłam do toalety a tam... czerwona rozpacz! Okres wrócił i wygląda na to ze tak naprawdę dopiero się zaczął.

Lekarz powiedział ze mam się nie martwic bo możliwe ze to tylko jednorazowy przypadek. Jeśli znowu się powtórzy to wrócić będziemy leczyć.

Skierował mnie do ginekologa.. czas oczekiwania..2-3miesiecy..super!

Dał mi czas do końca grudnia na zajście w ciąże a potem wyśle mnie do kliniki niepłodności.

Omówiliśmy także regulacje cykli tabletkami anty i jest przeciwny bo po zapaleniu macicy zwiększa się ryzyko skrzepów (przy tabletkach z estrogenami) a tabletki z progesteronem mogą tylko pogorszyć sprawę.




Jestem zadowolona przesiedziałam tam 40 minut (wizyta trwa standardowo 15) odpowiedział mi na wszystkie pytania i przepisał żelazo z kwasem foliowym bo mam anemie.

Jak tu nie mieć anemii kiedy się plami przez prawie dwa tygodnie?


(źródło : 9gag.com)

niedziela, 6 października 2013

Gdy nie wiadomo o co chodzi...

To chodzi o okres..
A właściwie brak okresu.

Zamiast okresu miałam 6-7 dni plamienia... lekko różowy śluz, albo kilka kropelek krwi... pierwszego dnia odrazy hyc podpaskę i płacz ze jednak przyszedł okres... a to nic... mimo mojej pewności ze się rozkręci (Śmiej się i płacz) nie rozkręcił się, na podpasce była jedna kropelka!
Przez następne kilka dni to samo, nawet zrezygnowałam z podpasek i założyłam wkładki bo myślałam ze jak nie będzie podpaski to będzie psikus i się rozkręci. A tu nic!

Na wykresie temperatura zamiast spadać, pomału rosła i dziś trochę spadła ale to dlatego ze cala noc prawie nie spalam bo kręciłam się i chodziłam siku...

W środę mam wizytę u lekarza, opowiem mu o tym...

Dodatkowo mam humory.... hormony muszą mi nieźle latać, w czwartek na praktykach miałam ochotę się rozpłakać bo mi nie wychodziło... taki nastrój trzymał się mnie do końca dnia a w Piątek.... wyszła ze mną złość piekielna.... wkurzyłam się na T(współlokator) bo nie chciał kasy dać za wynajem i takiego wku*wa dostałam ze 3km przeszłam piechota do domu w...15 minut.. biegłam.. wściekła byłam nawet z moim chłopem nie chciałam gadać, a po powrocie rozryczałam się mojemu jaka to ja jestem niedobra i okropna... ale od razu mi się lepiej na sercu zrobiło....

W sobotę miałam humor jak robot czyli brak... zjadłam za to cały gar rosołu....

Dziś humor tez nie dopisuje, i jakoś mało wyspana jestem mimo iż wstałam po 13....


Co się ze mną dzieje?
środa, 2 października 2013

Śmiej się i płacz

Okres dziś się rozkręcił już na maksa, także czekamy na ponowna szanse :)

Trochę mi smutno, mam już dość staranek... 13 cykli już, jedno poronienie, zapalenie macicy i jajników...... multum badan, dużo krwi... i wszystkie hormony w porządku! 9,10 mam wizytę u lekarza chce zapytać o HSG ale pewnie usłyszę ze nie trzeba skoro 5 lat temu zaszłam w ciąże, i w zeszłym roku tez. Ale po zapaleniu mogę mieć niedrożne jajowody. PCO wykluczone po badaniach i USG.
Zostały jeszcze plemniory mojego chłopa. Ale gdzie to sprawdzić ? Tez muszę się spytać lekarza.

Jak powie gdzie to zrobimy pod koniec miesiąca :)
wtorek, 1 października 2013

A miało być tak pięknie!

A miało być tak pięknie! 
Okres się nie rozkręcił, wczoraj ledwo co, dziś już w ogóle.... bawi się w kotka i myszkę... no chyba ze plamienie implantacyjne w 7dpo... jeśli się nie rozkręci to w niedziele testuje 

TRZYMAJCIE KCIUKI ZA MOJA PSYCHIKĘ !!!!
( źródło: kariera.com)