18 lipca przyszła @@ także 19 lipca rano zaczełam brać Clomid. Nie było tak zle... 4 dni brania jednej tabletki rano i jednej wieczorem. Czułam się dobrze, może odrobine zmęczona.... Ale... uderzenia gorąca i pocenie się nawet przy najmniejszym ruchu były okropne. Samo wstanie z kanapy powodowałao wodospad potu na mojej twarzy jakby dopiero co wyszła z pod prysznica!
Dzis jest juz 11dc i wszystko jest ok. Poty przeszły jakoś po 2-3dniach od ostatniej tabletki.
Szykujemy sie na owulacje :) Wszystko wskazuje że niedługo ona nastapi także do zobaczenia ;)
Dzis jest juz 11dc i wszystko jest ok. Poty przeszły jakoś po 2-3dniach od ostatniej tabletki.
Szykujemy sie na owulacje :) Wszystko wskazuje że niedługo ona nastapi także do zobaczenia ;)

0 komentarze:
Prześlij komentarz
Anonimie mniej odwagę i podpisz się ;)