Dawno mnie nie było więc może czas na jakieś uaktualnienie.
Ostatni okres miałam 21 marca ale ze trwał i trwał skończyło się na tabletkach Cyklokapron. Krwawiłam jeszcze do 9 kwietnia.
Wczoraj dostałam list do szpitala na konsultacje u ginekologa. Ostatnio byłam 10 stycznia. Omawialismy przygotowania do laparoskopii, lekarz kazał mi schudnąć kilka kg używając metody Lipotrim. Nie podobała mi się ta metoda bo to wsumie jest niejedzenie a picie 3 (TRZECH!!!!) napojow dziennie.... Porazka!
Zmieniłam sposób żywienia , dwa tygodnie na Nupo i dodałam trochę ćwiczeń i schudłam 10kg. Mam nadzieje ze nie będzie mi lekarz wydziwiał ze za mało
bo dla mnie to jest bardzo dużo. Zawsze miałam problemy z nadwaga i trudno było mi zzucić kg.
Wstawiam moje ostatnie wyniki robione na początku kwietnia kiedy poszłam do innego lekarza, mojego kochanego GP nie było bo był w Ameryce na konferencji, z przedłużającym się krwawieniem.
Miałam się z nim spotkać 30 kwietnia ale biedaczek złamał obojczyk i będzie dopiero 7 maja
. W międzyczasie miałam MRI (rezonans magnetyczny) miednicy i pleców z powodu boli bo wypadku.
Oto moje wyniki ( w miare mozliwosci tłumaczyłam na polski, podałam normy tam gdzie były)
T4 (wolne) - 13,5 Normy - 9-19 pmol/L
TSH 3,03 Normy - 0,35-4,94 uIU/mL
Hormony:
FSH - 6,3 Normy : faza folikularna - 3,0-8,1 ; połowa cyklu - 2,6-16,7 ; faza lutealna - 1,4-5,5 mIU/ml
LH - 9,5 Normy : faza folikularna - 1,80-11,78; połowa cyklu - 7,95-89,08; faza lutealna - 0,56-14,00 mIU/ml
Prolaktyna (bez obciążenia) - 15,0 Normy: 5,18-26,53 ng/ml
Witamina B12 - 438 Normy: 187-883 pg/ml
kwas foliowy - 16 Normy: 3,1-20,5 ng/ml
WBC (white blood
count) - 4,23 Normy : 4,00-11,00 (10 9/L)
RBC (red blood
count) - 4,97 Normy : 3,80-5,80 (10 12/L)
hemoglobina - 14,4 Normy: 11,50-16,5 g/dL
haemocryt - 0,42 Normy: 0,37-0,47
MCV - 84,3 Normy: 78-98 fl
MCH - 29,0 Normy : 27,5-31,5 pg
MCHC - 34,4 Normy: 30-35 g/dL
RDW - 13,5 Normy : 11,5-14,5%
płytki - 341 Normy: 140-450 (10 9/L)
neutrophils - 2,22 Normy; 2,0-7,5
lymfocyty - 1,66 Normy: 1,5-3,5
monocyty - 0,25 Normy : 0,5-1,5
eosinophils - 0,07 Normy: 0,02-0,60
basophils - 0,03 Normy: 0,00-0,10
Keratinina - 74 Normy: 44-80 umol/L
Urea - 5,4 Normy: 2,8-7,2 mmol/L
sód - 137 Normy: 133-145 mmol/l
potas - nie dało sie zbadać
chlorides - 100 Normy: 96-108 mmol/L
eGFR - >90 Normy: 60-89 ml/min/1,73sq.m
AST (GOT) - 34 Normy : 0-32 U/L
ALT (GPT) - 49 Normy: 0-33 U/L
Fosfataza alkaliczna (alkaline phosphatase) - 58 Normy: 35-105 U/L
gamma- GT - 18 Normy: <40 br="" style="margin: 0px; padding: 0px;" u="">proteiny - 83 Normy; 66-87 g/L
globulin - 34 Normy: 20-35 g/L
ESR - 27 Normy : 0-23 mm/hr
C reactive protein
- 8 Normy <5mg b="">
Glukoza - 6,6 Normy : 2,5-7,8 mmol/L (glukoza nie była robiona na czczo)
na grubo zaznaczyłam te które mnie martwia.W mojej rodzinie sa choroby krwii i to całkiem sporo także bede musiała to omówic z lekarzem.5mg>40>
Wczoraj dostałam list do szpitala na konsultacje u ginekologa. Ostatnio byłam 10 stycznia. Omawialismy przygotowania do laparoskopii, lekarz kazał mi schudnąć kilka kg używając metody Lipotrim. Nie podobała mi się ta metoda bo to wsumie jest niejedzenie a picie 3 (TRZECH!!!!) napojow dziennie.... Porazka!
Zmieniłam sposób żywienia , dwa tygodnie na Nupo i dodałam trochę ćwiczeń i schudłam 10kg. Mam nadzieje ze nie będzie mi lekarz wydziwiał ze za mało
Wstawiam moje ostatnie wyniki robione na początku kwietnia kiedy poszłam do innego lekarza, mojego kochanego GP nie było bo był w Ameryce na konferencji, z przedłużającym się krwawieniem.
Miałam się z nim spotkać 30 kwietnia ale biedaczek złamał obojczyk i będzie dopiero 7 maja
Oto moje wyniki ( w miare mozliwosci tłumaczyłam na polski, podałam normy tam gdzie były)
T4 (wolne) - 13,5 Normy - 9-19 pmol/L
TSH 3,03 Normy - 0,35-4,94 uIU/mL
Hormony:
FSH - 6,3 Normy : faza folikularna - 3,0-8,1 ; połowa cyklu - 2,6-16,7 ; faza lutealna - 1,4-5,5 mIU/ml
LH - 9,5 Normy : faza folikularna - 1,80-11,78; połowa cyklu - 7,95-89,08; faza lutealna - 0,56-14,00 mIU/ml
Prolaktyna (bez obciążenia) - 15,0 Normy: 5,18-26,53 ng/ml
Witamina B12 - 438 Normy: 187-883 pg/ml
kwas foliowy - 16 Normy: 3,1-20,5 ng/ml
WBC (white blood
RBC (red blood
hemoglobina - 14,4 Normy: 11,50-16,5 g/dL
haemocryt - 0,42 Normy: 0,37-0,47
MCV - 84,3 Normy: 78-98 fl
MCH - 29,0 Normy : 27,5-31,5 pg
MCHC - 34,4 Normy: 30-35 g/dL
RDW - 13,5 Normy : 11,5-14,5%
płytki - 341 Normy: 140-450 (10 9/L)
neutrophils - 2,22 Normy; 2,0-7,5
lymfocyty - 1,66 Normy: 1,5-3,5
monocyty - 0,25 Normy : 0,5-1,5
eosinophils - 0,07 Normy: 0,02-0,60
basophils - 0,03 Normy: 0,00-0,10
Keratinina - 74 Normy: 44-80 umol/L
Urea - 5,4 Normy: 2,8-7,2 mmol/L
sód - 137 Normy: 133-145 mmol/l
potas - nie dało sie zbadać
chlorides - 100 Normy: 96-108 mmol/L
eGFR - >90 Normy: 60-89 ml/min/1,73sq.m
AST (GOT) - 34 Normy : 0-32 U/L
ALT (GPT) - 49 Normy: 0-33 U/L
Fosfataza alkaliczna (alkaline phosphatase) - 58 Normy: 35-105 U/L
gamma- GT - 18 Normy: <40 br="" style="margin: 0px; padding: 0px;" u="">proteiny - 83 Normy; 66-87 g/L
globulin - 34 Normy: 20-35 g/L
ESR - 27 Normy : 0-23 mm/hr
C reactive protein
Glukoza - 6,6 Normy : 2,5-7,8 mmol/L (glukoza nie była robiona na czczo)
na grubo zaznaczyłam te które mnie martwia.W mojej rodzinie sa choroby krwii i to całkiem sporo także bede musiała to omówic z lekarzem.5mg>40>
Byliśmy na MotorShow przy mojej szkole. Zjadłam kawałek ciasta a potem jak gułupia poszłam na darmowe sprawdzanie poziomu cukru (tutaj normy sa jakos do 9 jednostek) a tam 12,6 i sie mnie pielęgniarka pyta kiedy ostatnio coś jadłam to jej powiedzialam o tym malum ciasteczku to kazała sie nie martwic i wrocic za godzine poltorej. Miałam wrócic ale poszlismy do domu
bo w głowie mi sie kreciło i spac mi sie chciało a do tego noga bardzo bolala. Ale wyniki miałam juz raz robione (u góry) i było ok a to tez było po jedzeniu ale tylko tosta. No coz pogadam z GP.
Teraz leże na kanapie i strasznie mi zimno. Zaraz sobie pojde ciśnienie zmierzyc. Lewy jajnik mnie pobolewa z niego tez chyba była owulacja co u mnie jest zadko spotykane bo przewaznie prawy jajnik sie odzywa na owulacje. Takie dziwne uczucie jakby
cos od srodka mnie rozpychalo albo miala tam mała cegłe. Takie same uczucie mam w macicy tak jakby ciagły skurcz. Wziełam dziś paracetamol i dwa razy magnez bo nospy nie mam
bede musiała kupic.
Teraz leże na kanapie i strasznie mi zimno. Zaraz sobie pojde ciśnienie zmierzyc. Lewy jajnik mnie pobolewa z niego tez chyba była owulacja co u mnie jest zadko spotykane bo przewaznie prawy jajnik sie odzywa na owulacje. Takie dziwne uczucie jakby
Cisnienie zmierzyłam mam 123/72 puls 100. Czyli wsumie ok.
Wybaczcie błedy pisze z telefonu.

Kurcze nieciekawie to wszystko wygląda. mam nadziej, że wszystko pójdzie zgodnie z planem i uda Ci się zajść w ciążę .! ;) to wspaniała motywacja, więc trzymam kciuki za powodzenie Twojej misji ;) pozdrawiam cieplutko ;*
OdpowiedzUsuńDziekuje bardzo :*
Usuń